22 lutego 2015

Obręcze, krosna dziewiarskie i wyroby

Zakręciło mną całkowicie.
Obręcze dziewiarskie to cudowna rzecz i chyba najlepsza robotkowa jaką do tej pory miałam.
 
Można na nich wszystko zrobić, dokładnie wszystko. 
Ja dopiero się uczę podglądając filmiki.


To czapka dla wielbiciela Arsenalu czyli mojego jedynego wnuka.
 

Kolejny zestaw Minnie dla Wnuczek.
Mitenki zrobiłam szydełkiem bo nie mam takiej malusiej obręczy.
 

Ubranko dla  pieska. 
Nie mam na kim zaprezentować, musiałabym chyba cały dzień za nimi latać.
Rzadko nam się udaje zrobić im zdjęcie. 
Nawet jak śpią to chyba nie śpią tylko podglądają co się święci


 Podjęłam próbę zrobienia paputków. Wyszły jakieś nieforemne.
Teraz wiem gdzie dodać, gdzie ująć i następne będą miały dobry kształt (tak mi się wydaje).


Kolejna czapka tym razem ażurowa.
Może być z dziurami bo zimy u nas w tym roku nie ma a uszy i czubek głowy zakrywa.


W kolejce do wklejenia czekają następne zdjęcia wykonanych wyrobów. 
 Poza tym mam jeszcze kilka zaczętych. I na prostym krośnie i na obręczach.

05 lutego 2015

Kochane Yorki.



Layla nasza przytulanka po raz pierwszy nie uciekała przed zrobieniem fotki.

Ronnie w towarzystwie swoich zabawek. Podrzuca i rozrzuca a potem każe nam zbierać i podawać. Przednia zabawa.

31 stycznia 2015

ubranka dla psów

Uszyłam paltotka dla piesków. Pocięłam mężowską kamizelkę i koszulę flanelową i powstały.

To dla Abi-suni.


To dla Layli.


To dla Ronniego.


Obręcze dziewiarskie

Oto mój najnowszy nabytek.


A to część wykonanych na obręczach ocieplaczy na głowę, szyję i dłonie.
Na razie tutaj tylko najprostszy i najłatwiejszy do wykonania ścieg.







Robione najprostszym ściegiem. Wszystko już rozdane.
Teraz uczę się różnych wzorów.



30 stycznia 2015

Puszki do makaronu

Witam wszystkich już koniec stycznia a dopiero co były święta.

 Dziś jeszcze świątecznie.
Dostałam jakiś rok temu puszki. Wysokie i można je przeznaczyć do długiego makaronu  albo
do butelki alkoholu.
Miałam zamiar je dekorować metodą decoupage. Już się za to zabrałam i poległam. 
Puszki są tekturowe, zewnętrzna powłoka błyszcząca, czasu niewiele na okiełznanie tej powłoki to ubrałam je inaczej. Zrobiłam ich kilka i różnie ozdobiłam. 
Kiedy pomyślałam, żeby je uwiecznić to już zostały tylko te dwie i to w trakcie dopracowywania

Ojej a czacha niechcący przyplątała się..

Yorki gwiazdorki

Moje kochane psiaki. 

W ubiegłym roku po sezonie kupiłam te dziwne ubranka dla psów,
 każde po 2 złote tylko po to, żeby je rozpruć i zrobić wykrój. 
Wcześniej zrobiłam przymiarkę i uwieczniłam to na zdjęciu. 
Niestety moje gwiazdorki odwracają się i do zdjęcia nie chcą pozować.

To stare ubranka, też szyłam sama ale już z nich wyrosły.
Mrozów siarczystych na razie nie ma to te drobne ciałka mogą chodzić bez odzieży.


Nowe już się szyją.

15 stycznia 2015

Szydełkowe etui.

A ja nadal szydełkuję. Dużo robótek mam zaczętych i czekają na wykończenie. Ciągle coś nowego zaczynam, pomysłów jak zwykle wiele.

Dziś pokażę taką maleńką robótkę.
Zrobiłam sobie etui do kluczy.


Kolory raźne, żarówiaste i nareszcie łatwiej mi odszukać w torebce.

Zdążyłam bo idzie lato (w połowie sierpnia)

 Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...