22 czerwca 2015

Szydełkowe zakładki, podkładki

Znowu  pakuję walizy. Wyjeżdżam do szpitala na rehabilitację i to na cały lipiec.
Teraz po operacji szyjnego chociaż czasu mam wiele to mało robotkuję, bo przeszkadza mi kołnierz ortopedyczny.
Jednak coś tam wydziergałam z moich niedawno odkrytych a już ulubionych kordonków nowosolskich.






Zdążyłam bo idzie lato (w połowie sierpnia)

 Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...