26 marca 2014

Zając maskotka

U mnie nadal zające i kurczaki w roli głównej.
Maskotka dla kotka. Właścicielka została już obdarowana.
Mam jeszcze kota i gęś do wykończenia ale właśnie szyję czarnymi nićmi i muszą odczekać, 
 leży sobie kolejka i już.
U nas  nareszcie dziś słoneczko zaświeciło i od razu mój napęd się zwiększył.
Nie mam nic przeciwko opadom atmosferycznym tylko mój organizm tak dziwnie reaguję w takie szare i mokre dni . Niechęć i przygnębienie mnie ogarnia.
Nadal obmyślam jak udekorować pudełka ślubne. Wybieram w swoim składowisku i wrzucam do jednego kartonika wszystko co może mi się przydać. Opracowałam już kilka koncepcji ale jeszcze nadal czuję, że to nie jest to co bym chciała.
Muszę też opracować konkretny wzór i przedstawić osobie, której będę maskowała brzegi luster.
Dziękuję wszystkim za zaglądanie. A może ktoś ma jakiś pomysł i podpowie?
Pozdrawiam cieplutko :)

Zdążyłam bo idzie lato (w połowie sierpnia)

 Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...