Witam. Ja już jestem po operacji.
Chodzę, siedzę, leżę i wszystkiego po trochu ( latam, fruwam, pełen serwis - tak na wesoło). Moja blizna dziś swędzi tak bardzo, że muszę mocno powstrzymywać się od drapania.
Teraz czeka mnie długa, wielotygodniowa rehabilitacja.
Mykam bo już wystarczy. Pa.