Witam serdecznie.
Szaro, mgliście i ponuro taki to widok zza szyby. Dość ciepło jednak i nadal nie trzeba ogrzewać mieszkania, można sobie jeszcze trochę pooszczędzać. Senna dziś jestem i kolejna kawa mi nie pomogła, snuję się po mieszkaniu, coś zaczynam i zaraz tracę ochotę. Słoneczka zabrakło i już ciężko się zebrać.
Zaczęłam kiedyś dla znajomej odnawiać koszyczki po truskawkach. Polakierowałam już kilkanaście razy po wcześniejszym wymalowaniu kremową farbą i zrobieniu przecierek w odcieniach brązu.
Myślałam dziś wszyć jakiś materiał do wnętrza tzw podszewkę i wykończyć pracę. Raczej się nie uda. Dobranoc wszystkim.



