16 października 2013

Recykling - kolejne koszyczki


Witam serdecznie.
Szaro, mgliście i ponuro taki to widok zza szyby. Dość ciepło jednak i nadal nie trzeba ogrzewać mieszkania, można sobie jeszcze trochę pooszczędzać. Senna dziś jestem i kolejna kawa mi nie pomogła, snuję się po mieszkaniu, coś zaczynam i zaraz tracę ochotę. Słoneczka zabrakło i już ciężko się zebrać.
Zaczęłam kiedyś dla znajomej odnawiać koszyczki po truskawkach. Polakierowałam już kilkanaście razy po wcześniejszym wymalowaniu kremową farbą i zrobieniu przecierek w odcieniach brązu. 
Myślałam dziś wszyć jakiś materiał do wnętrza tzw podszewkę i wykończyć pracę. Raczej się nie uda. Dobranoc wszystkim.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny

Zdążyłam bo idzie lato (w połowie sierpnia)

 Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...