Witam cieplutko w ten chłodny i deszczowy wieczór.
Długo tutaj nie zaglądałam, pracowity to czas dla mnie był. Wiele przedmiotów w tym czasie wykończyłam i oddałam. Wkleję kilka zdjęć.
Kartka ślubna z życzeniami.
Następna taca w liliowym kolorze przed i po zapakowaniu.
Taca z dwoma podkładkami i pierścieniami do serwetek przed zapakowaniem.
Pudełko na chusteczki.
Komplet z babeczkami po zapakowaniu. Róże wykonałam z filtrów do kawy. Papier szary pakowy zgniotłam i ubrałam złotą kokardą i organzą. Efekt wspaniały, którego zdjęcie w pełni nie oddaje.
A oto tabliczka przeznaczona na drzwi wejściowe do gabinetu.
Mam jeszcze wiele prac rozpoczętych, które sukcesywnie wykańczam. Długo to trwa bo zimno i jest też duża wilgotność powietrza a suszarkę to ja używam tylko do pilnych prac.
Teraz duże wyzwanie na mnie czeka. Mam zamówienie na tablicę reklamową zewnętrzną dla pracowni kosmetycznej. A duuuuże bo tablica będzie duża.
Już kończę bo oczy mnie szczypią i czas na sen i doba znowu za krótka.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę wesołych i kolorowych dni.






