18 września 2013

Zimno i deszczowo.

Witam cieplutko w ten chłodny i deszczowy wieczór.
Długo tutaj nie zaglądałam, pracowity to czas dla mnie był. Wiele przedmiotów w tym czasie wykończyłam i oddałam. Wkleję kilka zdjęć.

Kartka ślubna z życzeniami.


Następna taca w liliowym kolorze przed i po zapakowaniu.



Taca z dwoma podkładkami i pierścieniami do serwetek przed zapakowaniem.


Pudełko na chusteczki.

  
Komplet z babeczkami po zapakowaniu. Róże wykonałam z filtrów do kawy. Papier szary pakowy zgniotłam i ubrałam złotą kokardą i organzą. Efekt wspaniały, którego zdjęcie w pełni nie oddaje.


 A oto tabliczka przeznaczona na drzwi wejściowe do gabinetu.


Mam jeszcze wiele prac rozpoczętych, które sukcesywnie wykańczam. Długo to trwa bo zimno i jest też duża wilgotność powietrza a suszarkę to ja używam tylko do pilnych prac. 
Teraz duże wyzwanie na mnie czeka. Mam zamówienie na tablicę reklamową zewnętrzną dla pracowni kosmetycznej. A duuuuże bo tablica będzie duża.
Już kończę bo oczy mnie szczypią i czas na sen i doba znowu za krótka. 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę wesołych i kolorowych dni.

Zdążyłam bo idzie lato (w połowie sierpnia)

 Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...