18 maja 2014

Chodzę po zdrowie

Latam, fruwam, pełen serwis. Powiedzonko pasuje do mnie i mojego obecnego trybu życia. W każdy wolny od pracy dzień korzystam z dobrodziejstw groty solnej, uczęszczam na aqua aerobik. Z kijkami nadal się kumpluję i uwielbiam z nimi maszerować. Powoli chudnę i czuję się z tym doskonale. Zamierzam też zacząć chodzić na spinning. Dziś właśnie zakończył się mój kurs to i weekendy będę miała luźniejsze.
Mieszkam w miejscu gdzie mam wiele możliwości korzystania z takiej formy wypoczynku.
Ostatnie cztery dni miałam wolne i nic a nic nie robiłam. Jakieś lenistwo mnie opanowało czy coś innego, wczorajsze popołudnie to nawet przeleżałam. Było mi tego potrzeba, bo właśnie mija miesiąc jak podjęłam pracę, stres i napięcie z tym związane zwyciężyło. 
Niedługo pewnie zapomnę, że miałam operację. Staram się utrzymywać prawidłową pozycję i odpowiednio poruszać. Szpital rehabilitacyjny bardzo mi w tym pomógł.
 

Zdążyłam bo idzie lato (w połowie sierpnia)

 Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...