Nie mogę znieść tej mojej nieudolności fizycznej. Sprzątać nie, myć okna nie i nic ciężkiego tak całą parą nie mogę robić. Oszczędzam się bardzo ale i tak czasami w tym samym miejscu co przed operacją czuję ból i mrowienie.
Tak w chwilach pomiędzy chodzeniem i staniem przysiadałam na krótko i w tym czasie uszyłam coś.
Takie tam przytulanki dla psiaków.
