Witam serdecznie.
W końcu znalazłam czas i jestem.
Praca mnie pochłonęła ciągle czegoś się jeszcze uczę. Same dojazdy do i z... są męczące bo wychodzi tak ok. 4 godzin łącznie plus 8 godzin pracy no i cały dzionek mnie nie ma. Wracam i padam. Wstaję i jadę. Trochę coś tam porobię i już czas wolny się skończył.
W dni wolne od samego rana korzystam z zajęć aqua, chodzę z kijami, do groty solnej, na spacery z psiakami i ...wieczór, koniec dnia. Ja jestem bardzo aktywna z rana. Lubię wcześnie wstać i działać. Natomiast od popołudnia już tylko szukam odpoczynku a wczesnym wieczorem idę spać i zasypiam natychmiast.
Przedstawiam papierowe wytwory o których pisałam wcześniej, jeszcze tutaj w wersji soute.
A tutaj ? Jakieś straszydło aaauuuuuuuuuu!
Straszydło już nie straszy, widać co z niego będzie.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że już niedługo tutaj zajrzę.
Teraz zabieram się za szycie.
No i jeszcze został mi jeden element, który został wbudowany we wnętrze przyszłego drzewa.
Co to takiego? Dziupla. A sowa uszyta i czeka na swoje miejsce.
.jpg)

.jpg)
