Uszyłam paltotka dla piesków. Pocięłam mężowską kamizelkę i koszulę flanelową i powstały.
To dla Abi-suni.
To dla Layli.
To dla Ronniego.
Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny