Są tylko dwa owoce i to w ogrodzie szwagierki. Na działce koleżanki roślina nawet jednego metra wysokości nie osiągnęła. Kwitnie no ale za miesiąc już powinien następować zbiór i nic już z tego nie będzie.
To maleńki owoc z początku lipca 2013 roku
To już sporych rozmiarów moje ukochane tykwy. Zdjęcie wykonałam pod koniec sierpnia 2013 roku.
Oby tylko przetrwały, będą piękne lampiony niczym w restauracjach SFINX.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny