01 marca 2015

Obręcze dziewiarskie cd

W trakcie choroby dziergałam, kręciłam,  mam kolejne czapki i torebeczkę dla wnusi.



Na ostatnim zdjęciu są te same czapki co na pierwszym i trzecim tylko w prawdziwych kolorach
 aczkolwiek wtedy nie były wykończone. Dziś dorobiłam pompony i brązową jutro już założę a różową razem z torebeczką wyślę wnuczkom.

27 lutego 2015

Koszyczki

Zdjęcie koszyczka zrobionego z włóczki więcej niż trzydziestoletniej. 
W pierwszej kolejności  zrobiłam gruby sznur a właściwie z trzech nitek szydełkiem łańcuch a potem obrabiałam i łączyłam i tak powstał ten różowiutki koszyczek. 
Włóczka została wreszcie wykorzystana i nie zalega w pudle. 
Kiedyś była modna bo była jedyna na naszym rynku, robiliśmy swetry, czapki i szale z tego tzw bucle. 
Były bardzo grube, puszyste i ciepłe. Ja jednak nie mogłam tych wyrobów nosić. 
Tyle było w tym jakiejś sztuczności, że ciarki ciągle po mnie latały.

A to etykieta tego cudaka.


A tu z innej beczki. Koszyczki po metamorfozie.

Kilka miesięcy temu odnowiłam już niechciane i nielubiane koszyczki.
Farba, serwetki, lakier, troszkę pracy i  mam znowu coś nowego, niepowtarzalnego.


22 lutego 2015

Obręcze, krosna dziewiarskie i wyroby

Zakręciło mną całkowicie.
Obręcze dziewiarskie to cudowna rzecz i chyba najlepsza robotkowa jaką do tej pory miałam.
 
Można na nich wszystko zrobić, dokładnie wszystko. 
Ja dopiero się uczę podglądając filmiki.


To czapka dla wielbiciela Arsenalu czyli mojego jedynego wnuka.
 

Kolejny zestaw Minnie dla Wnuczek.
Mitenki zrobiłam szydełkiem bo nie mam takiej malusiej obręczy.
 

Ubranko dla  pieska. 
Nie mam na kim zaprezentować, musiałabym chyba cały dzień za nimi latać.
Rzadko nam się udaje zrobić im zdjęcie. 
Nawet jak śpią to chyba nie śpią tylko podglądają co się święci


 Podjęłam próbę zrobienia paputków. Wyszły jakieś nieforemne.
Teraz wiem gdzie dodać, gdzie ująć i następne będą miały dobry kształt (tak mi się wydaje).


Kolejna czapka tym razem ażurowa.
Może być z dziurami bo zimy u nas w tym roku nie ma a uszy i czubek głowy zakrywa.


W kolejce do wklejenia czekają następne zdjęcia wykonanych wyrobów. 
 Poza tym mam jeszcze kilka zaczętych. I na prostym krośnie i na obręczach.

05 lutego 2015

Kochane Yorki.



Layla nasza przytulanka po raz pierwszy nie uciekała przed zrobieniem fotki.

Ronnie w towarzystwie swoich zabawek. Podrzuca i rozrzuca a potem każe nam zbierać i podawać. Przednia zabawa.

31 stycznia 2015

ubranka dla psów

Uszyłam paltotka dla piesków. Pocięłam mężowską kamizelkę i koszulę flanelową i powstały.

To dla Abi-suni.


To dla Layli.


To dla Ronniego.


Obręcze dziewiarskie

Oto mój najnowszy nabytek.


A to część wykonanych na obręczach ocieplaczy na głowę, szyję i dłonie.
Na razie tutaj tylko najprostszy i najłatwiejszy do wykonania ścieg.







Robione najprostszym ściegiem. Wszystko już rozdane.
Teraz uczę się różnych wzorów.



30 stycznia 2015

Puszki do makaronu

Witam wszystkich już koniec stycznia a dopiero co były święta.

 Dziś jeszcze świątecznie.
Dostałam jakiś rok temu puszki. Wysokie i można je przeznaczyć do długiego makaronu  albo
do butelki alkoholu.
Miałam zamiar je dekorować metodą decoupage. Już się za to zabrałam i poległam. 
Puszki są tekturowe, zewnętrzna powłoka błyszcząca, czasu niewiele na okiełznanie tej powłoki to ubrałam je inaczej. Zrobiłam ich kilka i różnie ozdobiłam. 
Kiedy pomyślałam, żeby je uwiecznić to już zostały tylko te dwie i to w trakcie dopracowywania

Ojej a czacha niechcący przyplątała się..

Zdążyłam bo idzie lato (w połowie sierpnia)

 Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...