Wnuczka Pola zamówiła sobie getry. Celebryckie miały być cokolwiek to znaczy.
Tylko tyle przyszło mi do głowy. Dobre, piękne, śliczne zaakceptowane. Takie wykombinowałam.
Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny