Znalazłam w końcu tego uciekiniera. Mało tego, że się schował to teraz nie mogę go postawić na nogi. Nie wiem o co tutaj chodzi, bo w folderze obrazy sobie stoi a tutaj za każdą próbą bach i leży. Wklejam tak jak umiem bo walczę z nim od wczoraj.
Do tej pory wysyłałam z Picasa przez Google+ i ten od dłuższego czasu też mi nie działa. Ojej, potrwa to trochę ponieważ mam pełne ręce roboty i nie mam czasu spokojnie posiedzieć i pogrzebać w lapku.
Mam wiele zdjęć do pokazania już ukończonych robótek i postaram się je szybko obrobić i pokazać.
Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie.:)
A może ktoś mi podpowie co mam zrobić z tym fantem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny