Wiosną znajoma podrzuciła mi figurkę, której po upadku brakowało tylnej części główki. Wypełniłam masą solną ale po wysuszeniu znowu był ubytek i tak ciągle dolepiałam aż w końcu główka była zbyt ciężka i aniołek przewracał się.Masa modelarska po wyschnięciu nie zmienia swojej objętości i jest lekka, uformowałam fryzurkę i wymalowałam, zmieniłam kolor włosów na ogniście rudy i z ciekawością oczekiwałam jak właścicielka zareaguje na zmianę. Była zadowolona i mały może znów spoglądać z półeczki na świat i uśmiechać się wesoło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny