Miniony weekend spędziłam z rodziną na lotnisku w Lesznie.
Startujące i latające szybowce przyprawiały o zawrót głowy.
A to była niespodzianka - opłacony przelot.
Ja nie latałam ale rodzinka tak.
Transportery do przewożenia szybowców dziś i dawniej.
Taką łupinką można latać po niebie.
Brrrrrrrrrrr już się trzęsę
Tunel aerodynamiczny - tutaj też byłam tylko widzem.
Coś niesamowitego, powietrze wypycha ich w górę.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny