19 listopada 2014

Woreczki bawełniane.

Wzięło mnie na szycie. 
Uszyłam dwie kolejne bluzy  a po nich  lniane woreczki z przeznaczeniem do przechowywania grzybków suszonych lub innych skarbów.




Podkładki i tace czekają w kolejce. Pewnie jutro będę wykańczać. 
Ostatnie dwa tygodnie wypychałam zawieszki na choinkę. Dziś skończyłam, zaszyłam a teraz pozostało ozdabianie. Mogę już lakierować, żadne kłaczki się nie przylepią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny

Zdążyłam bo idzie lato (w połowie sierpnia)

 Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...