Znajoma poprosiła mnie o zapakowanie prezentu.
I tak na szybko z tego co miałam w zasięgu ręki zrobiłam jesienną paczuszkę.
Kompozycję wykonałam z liści klonu i miłorzębu japońskiego. Kwiatuszek z organzy i tiulu oraz koralików. Karteczka i wstążeczka dopełniły całości. Właścicielka była zadowolona.
Idę podusić moje kochane pieseczki bo marudzą i proszą o zabawę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny