Dzień dobry.
Tydzień mnie tutaj nie było ale pracowałam w tym czasie bardzo dużo i bardzo sumiennie. Priorytetem minionych dni było zrobienie prezentu i kartki z życzeniami ślubnymi. Wczoraj ukończyłam, pięknie zapakowałam i już Młoda Para otrzymała. Całość miała być w tonacji fioletowo-wrzosowej. Śmiałe kolory ale efekt wspaniały. Zrobiłam również białe róże z filtrów do kawy, którymi został ozdobiony prezent ślubny.
Robiłam oczywiście wiele rzeczy jednocześnie. Szyłam, naprawiałam, poprawiałam, przerabiałam ubrania i dekupażowałam wspomniany już prezent ale też butelkę i skrzynkę drewnianą dla znajomej, tabliczkę na drzwi gabinetu dla córki. I już mam następne pomysły i zaczynam od jutra.
Mam kilka zdjęć wykonanych prac ale dziś ich nie wkleję. Dziś tak jakoś dziwnie przeziębieniowo się czuję. Głowa mnie boli, oczy szczypią, kręci w nosie i zimno mnie trzepie. Wezmę jakiś apap i zapakuję się pod kołdrę.
Pozdrawiam cieplutko wszystkich, którzy tutaj czasami zaglądają i życzę zdrówka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za odwiedziny