Dawno, dawno temu zrobiłam i wkleiłam tutaj zdjęcia i gdzies się zadziały. Pełnia lata a ja pokazuję ciepłe ubrania.
12 lipca 2016
14 kwietnia 2016
Wracam
Witam cieplutko.
Musiałam zniknąć na jakiś czas tzn. zaprzestać pisania bo pewna osoba mi przeszkadzała. Mam nadzieję, że już ją nie interesuję. Tyle mi zła wyrządziła. Skłóciła mnie z rodziną i to skutecznie. Zaczynam dojrzewać do powrotu do Was.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Zdążyłam bo idzie lato (w połowie sierpnia)
Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...
-
Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...
-
We wrześniu 2020 roku przygarnelam dwa czterotygodniowe kociaki i tak mnie zainspirowaly, że zrobiłam ich ju...
-
Po latach może czterdziestu zrobilam coś dużo większego niz czapki, szale mitenki itp. Zrobilam ze 100% bawelny Drops Muskat. M...

