09 czerwca 2014

Papierowe wytwory.

Witam serdecznie. 
W końcu znalazłam czas i jestem. 
Praca mnie pochłonęła ciągle czegoś się jeszcze uczę. Same dojazdy do i z... są męczące bo wychodzi tak ok. 4 godzin łącznie plus 8 godzin pracy no i cały dzionek mnie nie ma. Wracam i padam. Wstaję i jadę. Trochę coś tam porobię i już czas wolny się skończył.  
W dni wolne od samego rana korzystam z zajęć aqua, chodzę z kijami, do groty solnej, na spacery z psiakami i ...wieczór, koniec dnia. Ja jestem bardzo aktywna z rana. Lubię wcześnie wstać i działać. Natomiast od popołudnia już tylko szukam odpoczynku a wczesnym wieczorem  idę spać i zasypiam natychmiast.
 
Przedstawiam papierowe wytwory o których pisałam wcześniej,  jeszcze tutaj w wersji soute.


A tutaj ? Jakieś straszydło aaauuuuuuuuuu!

 Straszydło już nie straszy, widać co z niego będzie.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że już niedługo tutaj zajrzę.
Teraz zabieram się za szycie.
 
No i jeszcze został mi jeden element, który został wbudowany we wnętrze przyszłego drzewa.
 
 
Co to takiego? Dziupla. A sowa uszyta i czeka na swoje miejsce.

Zdążyłam bo idzie lato (w połowie sierpnia)

 Witam w ten piekny słoneczny ranek. Dzisiaj zaprezentuję moje dwie letnie bluzeczki zrobione jeszcze poźną wiosną. Teraz dopiero pochowałam...